Cenny sukces odnieśli zawodnicy UKS SMS, którzy z determinacją walczą o zachowanie miejsca w Centralnej Lidze Juniorów U-19. Po wyjazdowym zwycięstwie z Progresem Kraków łodzianie wskoczyli na pozycję gwarantującą utrzymanie. Kompromitującej porażki doznali natomiast gracze Łódzkiego Klubu Sportowego, którzy na własnym boisku przegrali 0:3 z ostatnią w tabeli Wisłą Płock.
Niestety, szefowie klubu z al. Unii w tym sezonie zamienili w farsę udział swojej drużyny w najbardziej prestiżowych rozgrywkach juniorskich. Efekt jest opłakany. W grupie wschodniej CLJ ŁKS doznaje kolejnych upokorzeń, w fatalnym stylu żegnając się z ligą, w której występował od początku jej istnienia. Po 20. kolejkach łodzianie mają na koncie tylko 15 pkt. i zajmują trzecie miejsce od końca.
Dziewiętnaście oczek więcej zgromadziła w tym czasie drużyna UKS SMS, która ma szansę zrealizować cel, jakim jest utrzymanie i dalsza gra w Centralnej Lidze Juniorów. Warto przypomnieć, że od następnego sezonu będą to elitarne rozgrywki, w których występować będzie jedynie 16 drużyn z całego kraju. Nic więc dziwnego, że większość klubów z determinacją walczy o to, by znaleźć się w tym gronie. W tym wyścigu poważnie liczy się zespół z ul. Milionowej. Młodzi zawodnicy UKS SMS w ostatnim meczu mierzyli się z Progresem, do którego mieli dwa punkty straty. Po golach Macieja Majorowicza (16), Patryka Makucha (31, karny) i Kacpra Dziuby (87) przyjezdni wygrali 3:0 i z nawiązką odrobili stratę do krakowskiej ekipy, wskakując na szóste miejsce w tabeli.
W 21. kolejce 29 marca obie łódzkie drużyny rozegrają mecze wyjazdowe. Do Olsztyna na spotkanie z czwartym od końca Stomilem wybierze się UKS SMS (godz. 14.30), a ŁKS zagra w Kielcach z piatą w tabeli Koroną (godz. 14).













