Piłkarze 2. ligi nie mają w tym roku szczęścia do pogody. Z powodu złego stanu boisk inauguracyjna kolejka wiosny została w całości przełożona na późniejszy termin, a w 21. serii spotkań rozegrano tylko cztery mecze. W następnej kolejce również aura jest górą.
Już w czwartek było wiadomo, że piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego w ten weekend nie będą walczyli o punkty. Wyjazdowe spotkanie wicelidera rozgrywek z Błękitnymi Stargard zostało odwołane. Taka sama decyzja zapadła w sprawie sobotnich meczów Gwardii Koszalin z Wisłą Puławy i Legionovii Legionowo z Garbarnią Kraków.
Nie odbyły się również dwa spotkania zaplanowane na piątek. O godz. 18 do w Kluczborku miejscowy MKS miał rozpocząć walkę z Wartą Poznań, a 60 minut później do rywalizacji o punkty mieli przystąpić piłkarze PGE GKS Bełchatów i prowadzącego w rozgrywkach GKS 1962 Jastrzębie. O godz. 18.05 sędzia Paweł Kukla z Krakowa podjął jednak decyzję, że spotkanie na obiekcie przy ul. Sportowej nie odbędzie się. Powodem był fatalny stan boiska i padający śnieg. Mecz w Kluczborku również został odwołany.
Foto: gksbelchatow.com













