Już w drugiej kolejce wiosny porażki doznali zawodnicy Widzewa, którzy zimą w dziesięciu sparingach zaliczyli dziewięć zwycięstw i remis. W Nowym Dworze Mazowieckim lider grupy I trzeciej ligi nie zdołał jednak wywalczyć żadnego punktu w starciu z zajmującym dwunastą pozycję Świtem.
O pierwszej połowie sobotniego meczu podopieczni Franciszka Smudy z pewnością będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Goście grali bardzo słabo i na przerwę schodzili z jednobramkową stratą. W 40. minucie Radosław Śledziewski posłał piłkę na głowę Krystiana Pałczyńskiego, który pokonał Patryka Wolańskiego. Po zmianie stron lider zaczął grać lepiej i zdołał doprowadzić do remisu. W 63. minucie bramkarz Świtu Mateusz Prus wypuścił piłkę po dośrodkowaniu, a z prezentu skorzystał doświadczony Robert Demjan. Trafienie byłego króla strzelców ekstraklasy niewiele jednak dało widzewiakom. O wyniku przesądziły zagrania zawodników noszących takie samo imię i nazwisko. Marcin Kozłowski z Widzewa sfaulował rywala przed polem karnym, a Marcin Kozłowski z Nowego Dworu z rzutu wolnego zdobył drugiego gola dla gospodarzy. Do zakończenia meczu było wówczas jeszcze 18 minut, jednak przyjezdni nie zdołali już odmienić losów spotkania.
Mimo porażki zespół Smudy utrzymał prowadzenie w rozgrywkach i nadal ma tyle samo punktów, co drugi w tabeli Sokół Konsport Aleksandrów Łódzki. Wyjazdowy mecz wicelidera z Wartą Sieradz został przełożony na 30 maja. Z powodu złego stanu boiska w 19. kolejce nie grała również Lechia Tomaszów Mazowiecki, która w niedzielę na własnym stadionie miała się zmierzyć z Olimpią Zambrów. Tym samym tomaszowianie nadal muszą czekać na inaugurację wiosny, gdyż w poprzedniej kolejce również nie grali. Lechia ma na koncie 33 punkty - pięć mniej od Widzewa, który jednak rozegrał dwa mecze więcej.
Na 11 miejscu nadal jest Pelikan. W niedzielę łowiczanie podejmowali Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. Gospodarze wygrali 1:0, a gola na wagę trzech punktów w 20. minucie strzelił Krystian Mycka. Po tym meczu Pelikan ma na koncie 27. punktów - o 12 więcej od szesnastej Warty, która podobnie jak Lechia w tym roku jeszcze nie zainaugurowała ligowych rozgrywek.
W 20. kolejce sieradzanie na własnym stadionie mają zagrać z Widzewem, do Aleksandrowa Łódzkiego przyjedzie ostatni w tabeli GKS Wikielec, a Lechia wyjedzie do Morąga na mecz z Huraganem. Te spotkania rozpoczną się 24 marca o godz. 15. Dzień później w Bielsku Podlaskim Pelikan zagra z Turem (godz. 15).













