Nie tak wyjazd do Szczecina wyobrażały sobie piłkarki UKS SMS. Łodzianki były faworytkami starcia z Olimpią, jednak do domu wróciły bez punktów.
Przed meczem 13. kolejki zespół z ul. Milionowej był na piątym miejscu w ekstralidze i miał na koncie 18 punktów. Szczecinianki z dorobkiem mniejszym o połowę zajmowały dziewiątą lokatę, jednak na boisku tej różnicy nie było widać. Olimpia w obu częściach gry strzeliła po jednej bramce. Na gola Natalii Hryb (30) przyjezdne odpowiedziały trafieniem Martyny Wiankowskiej (64), jednak po bramce Weroniki Szymaszek (68) już się nie podniosły.
Dla UKS SMS była to trzecia porażka z rzędu. W meczach z AZS PWSZ Wałbrzych, Górnikiem Łęczna i Olimpią zawodniczki z Milionowej nie zdobyły punktu, strzeliły tylko jedną bramkę, a straciły dziesięć. Fatalną serię łodzianki będą próbowały przerwać 18 listopada (godz. 13). Tego dnia na własnym stadionie UKS SMS zagra z Czarnymi Sosnowiec. To czwarty zespół rozgrywek, mający sześciopunktową przewagę nad piątymi łodziankami.
Foto: ukssmslodz.pl













