Podłódzki Dobieszków był miejscem, w którym na warsztatach szkoleniowych spotkali się sędziowie III i IV ligi oraz obserwatorzy. Podczas spotkania oficjalnie zainaugurowano projekt "Asystent".
- Tworzymy grupę asystentów, którzy mają być fachowcami w tej dziedzinie. Wyselekcjonowane osoby będą systematycznie szkolone oraz poddawane kolejnym sprawdzianom. Stawiamy na praktykę, żeby w relatywnie krótkim czasie znacząco podnieść jakość pracy sędziów asystentów w województwie łódzkim. Kładziemy nacisk na znajomość przepisów gry, ich prawidłową interpretację - zgodną z najnowszymi wytycznymi Kolegium Sędziów PZPN - a także na prawidłową współpracę w trakcie meczu sędziego z asystentami. Sędzia jest liderem, odpowiedzialnym za stworzenie dobrze rozumiejącego się kolektywu, a nam zależy na zespołowości, na bardzo dobrze wyszkolonych sędziach i asystentach, pracujących na równym, wysokim poziomie. Jakość to powtarzalność i właśnie ta powtarzalność dobrych decyzji sędziów jest naszym priorytetem - powiedział instruktor szkolenia w Kolegium Sędziów ŁZPN Zbigniew Dobrynin.
Za nowy projekt odpowiada czterech sędziów asystentów szczebla centralnego: Michał Gajda, Piotr Szubielski, Maciej Majewski i Arkadiusz Śpiewak. Ten ostatni w Dobieszkowie przedstawił najnowsze zagadnienia związane ze spalonym. Podsumowaniem warsztatów był dla asystentów test filmowy z tzw. mijanek. Uczestnicy dwukrotnie oceniali po 25 klipów. W pierwszym teście odpowiadali na pytanie, czy był spalony, a w drugim wskazywali stopklatkę z zarejestrowanym momentem podania od współpartnera.
Zajęcia dla sędziów i obserwatorów prowadził Konrad Sapela - sędzia zawodowy, asystent FIFA. Łącznie w dobieszkowskich warsztatach wzięło udział ok. 80 sób.
Jakub Jankowski. Opracował: MD.













