Dziesiąta muza, czyli twórczość filmowa była tematem przewodnim kolejnej wycieczki zorganizowanej przez Koło Seniorów ŁZPN. Przy okazji uczestnicy mogli też poznać kolejne łódzkie zabytki.
Wizyta w okolicach ulic Targowej, Kilińskiego i fabrycznej oraz al. Piłsudskiego musi się wiązać z historią łódzkich fabrykantów i polskiego kina. Pałac Scheiblera, tkalnia i słynne Beczki Grohmana, pałacyk Oskara Kona, Park Źródliska – to otoczenie, w którym funkcjonują m.in. Muzeum Kienematografii i łódzka filmówka – jedna z najstarszych uczelni filmowych na świecie. Nasi seniorzy odwiedzili obie instytucje, stykając się z miejscami kultowymi dla polskiego kina.
Pałac Scheiblera – najpotężniejszego łódzkiego fabrykanta w XIX wieku – będący siedzibą Muzeum Kinematografii, może się pochwalić wspaniałymi wnętrzami, boazeriami, malowidłami i wyposażeniem. Te elementy od zawsze kusiły filmowców, którzy realizowali tu sceny do takich produkcji jak: Stawka większa niż życie, Ziemia obiecana, Lalka, Vabank, Między ustami a brzegiem pucharu itd. Historię tych i innych obrazów oraz wiele sekretów sztuki filmowej seniorzy zgłębiali w Muzeum Kinematografii.
Duże wrażenie zrobił na nich również kampus Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera, której rektorat mieści się w dawnym pałacyku Oskara Kona. Największym zainteresowaniem cieszyły się schody prowadzące do Sali projekcyjnej, na których spotykali się wielcy twórcy polskiego kina.















