Łódzkie zespoły występujące w Centralnej Lidze Juniorów U-19 nie będą miło wspominać przedświątecznej kolejki. Z wyjazdów do Olsztyna i Kielc ekipy UKS SMS i ŁKS wróciły bez punktów.
Do porażek drużyny z al. Unii wszyscy zdążyli się przyzwyczaić. Już jesienią było jasne, że łodzianie w tym sezonie pożegnają się z ligą, w której jako jedyny zespół z województwa łódzkiego występowali nieprzerwanie od momentu jej powstania. Trudno jednak pogodzić się ze sposobem, w jaki klub oddał miejsce w tych prestiżowych rozgrywkach. W 21. kolejce ŁKS zanotował kolejny kompromitujący występ, przegrywając z Koroną aż 1:6.
Szansę na uratowanie miejsca w CLJ nadal mają natomiast zawodnicy UKS SMS, którzy jednak w tej serii spotkań mocno skomplikowali sobie sytuację. W poprzedniej kolejce zespół z ul. Milionowej pokonał na wyjeździe wyżej notowany Progres Kraków i wskoczył na szóste miejsce, gwarantujące pozostanie w lidze. Po meczu z czwartym od końca Stomilem łodzianie znów są jednak pod kreską. Przed czwartkowym meczem olsztynianie mieli na koncie tylko cztery zwycięstwa i aż 18. punktów mniej od UKS SMS. Po raz kolejny okazało się jednak, że statystyki mają w futbolu niewielkie znaczenie. Skazywani na pożarcie gospodarze już w 18. minucie strzelili bramkę i skromne prowadzenie utrzymali do końca spotkania.
Mecze 21. kolejki będą jeszcze rozgrywane w piątek i sobotę. Łódzkie ekipy następne potyczki o punkty stoczą natomiast 7 kwietnia. Tego dnia ŁKS podejmie Motor Lublin (14.30), a UKS SMS zagra w Krakowie z Wisłą (14).













